W nadchodzącej grze Gears of War: E-Day twórcy stanęli przed nie lada wyzwaniem. Akcja gry rozgrywa się w dniu, w którym Locusty po raz pierwszy zaatakowały powierzchnię Sery – podczas tak zwanego Dnia Zagłady (Emergence Day). Tymczasem według ustalonego kanonu, legendarny karabin Lancer z piłą łańcuchową, będący wizytówką serii, został skonstruowany dopiero rok po tych wydarzeniach. Jak więc pogodzić wierność historii z oczekiwaniami graczy, którzy chcą ujrzeć ten charakterystyczny oręż?
Zespół The Coalition znalazł na to sprytny sposób. W grze pojawi się prototyp Lancera, którego korzenie sięgają już istniejących historii osadzonych w uniwersum Gears of War, a konkretnie powieści „Gears of War: Aspho Fields” autorstwa Karen Traviss z 2008 roku.
Książkowa inspiracja i szacunek dla kanonu
Jak zdradził dyrektor kreatywny Matt Searcy w rozmowie, deweloperzy dołożyli wszelkich starań, by uszanować ustalony porządek wydarzeń. Kluczowym momentem, który zainspirował twórców, jest scena z powieści, w której żołnierz Tai Kaliso w walce z Locustem używa zwykłej piły mechanicznej znalezionej w sklepie spożywczym. To właśnie ten akt bohaterskiej, choć improwizowanej, walki miał być iskrą, która w świecie gry doprowadziła do powstania piły jako dodatku do broni palnej.
„Jeśli już musimy wprowadzić drobne zmiany w kanonie, robimy to z największą możliwą starannością” – wyjaśnia Searcy. – „Bierzemy dany moment, dialogi i całą otoczkę z książki i staramy się wpleść to w grę, łącząc kropki między istniejącymi faktami. Wiemy, że gracze są głęboko przywiązani do tych historii.”

Co jeszcze wyniesiono z książek?
Powieść „Aspho Fields” posłużyła nie tylko jako źródło pomysłu na Lancer. Dostarczyła twórcom bogatego punktu wyjścia do zbudowania relacji między Marcusem Fenixem a Dominiciem Santiago. Opisana w książce bitwa, w której ginie brat Doma – Carlos, daje emocjonalne podstawy, by ukazać więź między głównymi bohaterami w momencie, gdy ich świat rozpada się w Dniu Zagłady.
„Wiedzieliśmy, że E-Day to punkt zwrotny – umiera dwie trzecie populacji, potwory wychodzą z ziemi. To fajny koncept, ale potrzebowaliśmy czegoś głębszego dla postaci. Książka dała nam solidną bazę do zrozumienia, gdzie Marcus i Dom byli tuż przed rozpoczęciem gry” – dodał Searcy.
Premiera i inne nowości!
Choć kampania fabularna jest głównym punktem promocji, nie można zapominać o trybie wieloosobowym, który – z uwagi na odświeżone systemy poruszania – może okazać się prawdziwą perełką i sercem rozgrywki dla wielu fanów.
Gears of War: E-Day zadebiutuje na platformach Xbox Series X|S oraz PC już 6 października 2026 roku.